
Jeśli większość ciał na Siewiernym była "pod szczątkami samolotu" lub "we wraku", to dlaczego nie wysłano polskich ratowników wyspecjalizowanych w poszukiwaniu osób uwięzionych w rumowiskach? Tych choćby, którzy brali udział w akcji humanitarnej na Haiti w styczniu 2010?
Zdjęcia pochodzą z:
http://www.sadeczanin.info/aktualnosci-rozmowy-sadeczanina/art/1940
http://www.tvp.info/informacje/polska/dary-zbierane-przez-caritas-poleca-na-haiti
http://36splt.sp.mil.pl/aktualnoi/19-z-pomoc-humanitarn-dla-haiti
http://www.jrg4.kmpsp.poznan.pl/?p=756
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100118&typ=po&id=po21.txt












